W Dzienniku Zachodnim ukazał się tekst zatytułowany: Piszemy spot reklamowy dla Wielkanocy. I to by było na tyle, w którym wypowiadał się na Michał Sobiło, wiceprzewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Public Relations Oddział Śląsk. Artykuł dotyczył porównania sposobu postrzegania Wielkonocy w odniesieniu do Świąt Bożego Narodzenia.
Michał Sobiło, wiceprzewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Public Relations Oddział Śląsk:
Dla katolika Wielkanoc to najważniejsze święta w roku. Dla osób niewierzących to marka rozpoznawalna na równi z Coca Colą. Czy Wielkanoc trzeba promować? Wydaje mi się, że nie. To Wielkanoc może promować nas czy firmy. W przypadku osób taktowne złożenie życzeń może być okazją do zacieśnienia kontaktów. Podobnie w przypadku firm. Wyjątkowych szans na promocję Wielkanocy upatrywałbym w odniesieniu do kraju lub regionu. Pokazując światu nasze bogate tradycje, moglibyśmy zaistnieć w pozytywnym kontekście w wielu mediach na całym świecie. A może by tak zorganizować największą na świecie "walkę wodną" w śmigus-dyngus i pokazać światu naszą słowiańską tradycję?
Źródło: www.dziennikzachodni.pl/